Pamiętacie to:
Proszę państwa, 4 czerwca 1989 roku
skończył się nam w Polsce komunizm.
Tak przynajmniej ogłosiła nam dwadzieścia lat temu artystka Szczepkowska. A Lech Wałęsa pokazał nam wtedy dwa palce ułożone w małe wesołe ‘V’, co miało oznaczać mniej więcej: Vypad Voyciech.
Minęło te dwadzieścia lat i dziś coraz więcej i więcej jest takich artystów, którzy ogłaszają że tamtego czerwca w Polsce skończył się Lech Wałęsa, a zaczęła komuna. Bo niby, że prawdziwą komunę obaliły dopiero te dwa małe wesołe wojtki, z których jeden już na szczęście nie jest premierem.
Ale prawda o 4 czerwca 1989 roku jest zupełnie inna. Komuny nie pogrzebała ani Szczepkowska, ani Kaczyńskie, ani Wałęsa, ani nawet ten mały kosmaty Zyzak, o którym po wsiach powiadają że umie pogrzebać każdą dowolną rzecz.
Komune pogrzebałem ja! I po dwudziestu latach przyszedł czas, aby tę prawdę ujawnić. Co z przyjemnością uczynię już w następnym odcinku.
/hlb/
14 komentarzy
03.06.2009 o 10:12
UPDEJT TECHNICZNY: Wyłączyłem komentarze zagnieżdżone, czyli komentarze do komentarzy. Powstawał z tego niemożliwy bałagan.
03.06.2009 o 12:36
No i fajnie.
03.06.2009 o 12:52
Nonchallance,
no i fajnie że co? że był bałagan? że jest porządek? że obaliłem komunę? no bądźże bardziej szczegółowa, ja cię proszę…
03.06.2009 o 1:22
Ależ proszę bardzo: no i fajnie, że hlb obalił komunę, ponieważ w następnym odcinku to opisze ergo wkrótce będzie znów co poczytać. Widzisz ja minimalistka jestem – wiele mi nie trzeba :P
03.06.2009 o 3:14
Nonchallance,
racja, tego nie przewidzialem…
03.06.2009 o 4:13
Vypad Voyciech, fajne. Zawsze zastanawiałam co znaczy ten gest i teraz już wiem ;-)
03.06.2009 o 4:36
mogliby wodke zrobic “Komuna”, kazdy by mo
03.06.2009 o 4:37
… mogl wtedy obalic
03.06.2009 o 5:26
A czy potem może być coś z zupełnie innej beczki? Bo tutaj na tym blogu ciągle się walczy z komuną…
Trochę jak Przemysław Gintrowski, który wciąż walczył z caratem, mimo iż ten ostatni był naonczas już mocno passe.
04.06.2009 o 1:04
Teraz walczy z liberalizmem. Tak mu się dziwnie przełożyło.
04.06.2009 o 9:05
public_enemy,
ju zarejestrowałem znak towarowy dziś ran. dzieki ;-)
brunorc,
ty sie bez kolejki nie pakuj, byli trzy odcinki o twojej nowej ojczyznie, teraz musze realizowac inne zapotrzebowania. o caracie tez bedzie, ino nie wiem jeszcze kiedy…
Gam,
no czasem w czlowieku jest taka potrzeba zeby walczyc, bo jak nie to go cos od srodka rozrywa. no i skonczyl sie czlowiekowi carat, to musial poszukac czegos nowego.
04.06.2009 o 10:53
Jakiej nowej? To były odcinki o mojej starej (ojczyźnie, znaczy).
Notabene tylko czekać tekstów typu “Twoja stara poszła z nami”…
04.06.2009 o 8:56
A ja tez z innej beczki. Ze wzgledu na wpisy o Solidarnosci z Niemiec, Anglii i Polski, gdzie pojawily sie wszedzie podziekowania za Solidarnosc, zrodzil sie nowy pomysl: swietujmy razem, europejsko, ten dzien 4 czerwca, wlasnie ze wzgledu na mozliwosc wyboru, na wklad Polski w Europe i na zasade solidarnosci i Solidarnosci, co sie przejawilo w naszych komentarzach. Kto chce sie dolaczyc do idei wspolnego swietowania moze wiecej poczytac na ten temat u nas:
http://www.scholar-online.pl/viewpage.php?page_id=25&c_start=450#c9677
Nasza idee wyslalismy do niektorych politykow i dziennikarzy. Pozyjemy, zobaczymy.
05.06.2009 o 4:04
[...] Cała prawda o 4 czerwca 1989 « Oddalenie.com. [...]
Komentarze zablokowane.