01.05.2008...7:12

Jestem marksista

Przejdź do Komentarzy

Szalenie delikatny jestem na kacu, to tak stan kiedy byle reklama zmusza do placzu. Ten fragmencik ze Swietlickiego wyjatkowo oddaje moj stan dzisiejszy. Wczoraj hucznie zegnalismy mnie odchodzacego z jednej wygodnej pracy do innej, jeszcze wygodniejszej pracy, gdzie mam nadzieje pracowac jeszcze mniej, ale wiecej za to kasowac co miesiac.

A dzis pomiedzy czwarta a piata poranna kawa przypomnialo mi sie, ze wlasciwie jest Pierwszy Maja – dzien szczegolny w zyciu niemieckiej policji. A takze dzien wolny dla wszystkich, ktorzy generalnie nie cierpia na nadmiar czasu wolnego, czyli dla ludu pracujacego miast i wsi.

Dla scislosci, w Wielkiej Brytanii, kraju rekordowej ilosci milionerow, minimalnie niskiego bezrobocia, w tej ojczyznie mysli lewicowej i lewostronnego ruchu, Pierwszy Maja nie jest dniem wolnym. Zamiast tego, jest May Day w pierwszy poniedzialek maja. To jedno z kilku ruchomych swiat, tzw bank holidays, albo jak kto woli swiat bankowych.

Ich idea polega z grubsza na tym, ze niczego szczegolnego sie nie swietuje, tylko ma sie po prostu wolne. Aby nigdy nie ulegly przepadkowi, sa wlasnie ruchome. Praktyczne, prawda?

Na koniec niniejszej swiatecznej notki o niczym chcialbym raz na zawsze rozwiac pewne watpliwosci. Otoz oswiadczam: jestem zdeklarowanym marksista. Ma sie rozumiec, jestem marksista w tym sensie, ze lubie wpasc do Marksa&Spencera, aby nabyc ich sernik. Zadne tam cudo, po prostu taki po proletariacku wyborny wyrob seryjny.

Komentarzy: 6

  • Pani_Wladzia

    To słodkie.

  • Helblindi

    Trzeba Ci oddać – notki o niczym umiesz pisać jak mało kto. A flagą już dzisiaj pomachałeś z okazji jej święta?

  • Miałam nadzieję, że jesteś prawdziwym rewolucjonistą :|

  • [...] w polnocnym Londynie. Poniewaz to dokladnie po drugiej stronie parku, zainspirowany swoja wlasna, wczorajsza notka, ubralem rano buty i udalem sie z [...]

  • @Pani_Wladzia:
    alez pani wladziu, co pani…

    @Helblindi:
    a dziekuje, dziekuje. tez ci trzeba oddac, ze czytasz uwaznie jak malo kto:). niczym nie machalem, od machania tez mam wolne.

    @Moon:
    kiedy pomysle ze moglbym byc prawdziwym czymkolwiek to mnie mdli :)

  • @hlb:

    Czyli – Bytem wirtualnym jestes?


Napisz odpowiedź