Szalenie delikatny jestem na kacu, to tak stan kiedy byle reklama zmusza do placzu. Ten fragmencik ze Swietlickiego wyjatkowo oddaje moj stan dzisiejszy. Wczoraj hucznie zegnalismy mnie odchodzacego z jednej wygodnej pracy do innej, jeszcze wygodniejszej pracy, gdzie mam nadzieje pracowac jeszcze mniej, ale wiecej za to kasowac co miesiac.
A dzis pomiedzy czwarta a piata poranna kawa przypomnialo mi sie, ze wlasciwie jest Pierwszy Maja – dzien szczegolny w zyciu niemieckiej policji. A takze dzien wolny dla wszystkich, ktorzy generalnie nie cierpia na nadmiar czasu wolnego, czyli dla ludu pracujacego miast i wsi.
Dla scislosci, w Wielkiej Brytanii, kraju rekordowej ilosci milionerow, minimalnie niskiego bezrobocia, w tej ojczyznie mysli lewicowej i lewostronnego ruchu, Pierwszy Maja nie jest dniem wolnym. Zamiast tego, jest May Day w pierwszy poniedzialek maja. To jedno z kilku ruchomych swiat, tzw bank holidays, albo jak kto woli swiat bankowych.
Ich idea polega z grubsza na tym, ze niczego szczegolnego sie nie swietuje, tylko ma sie po prostu wolne. Aby nigdy nie ulegly przepadkowi, sa wlasnie ruchome. Praktyczne, prawda?
Na koniec niniejszej swiatecznej notki o niczym chcialbym raz na zawsze rozwiac pewne watpliwosci. Otoz oswiadczam: jestem zdeklarowanym marksista. Ma sie rozumiec, jestem marksista w tym sensie, ze lubie wpasc do Marksa&Spencera, aby nabyc ich sernik. Zadne tam cudo, po prostu taki po proletariacku wyborny wyrob seryjny.

Komentarzy: 6
01.05.2008 o 7:34
To słodkie.
02.05.2008 o 2:13
Trzeba Ci oddać – notki o niczym umiesz pisać jak mało kto. A flagą już dzisiaj pomachałeś z okazji jej święta?
02.05.2008 o 5:27
Miałam nadzieję, że jesteś prawdziwym rewolucjonistą
02.05.2008 o 6:10
[...] w polnocnym Londynie. Poniewaz to dokladnie po drugiej stronie parku, zainspirowany swoja wlasna, wczorajsza notka, ubralem rano buty i udalem sie z [...]
02.05.2008 o 6:16
@Pani_Wladzia:
alez pani wladziu, co pani…
@Helblindi:
a dziekuje, dziekuje. tez ci trzeba oddac, ze czytasz uwaznie jak malo kto:). niczym nie machalem, od machania tez mam wolne.
@Moon:
kiedy pomysle ze moglbym byc prawdziwym czymkolwiek to mnie mdli
02.05.2008 o 9:05
@hlb:
Czyli – Bytem wirtualnym jestes?