Jak sprytnie pokojarzyl Oliveira, chcialem niedawno napisac o blogu Arnolda Masina, czyli popularnego Masina z Bazin. I prawda to, ze Bart (ktorego pozdrawiam) troche mnie ubiegl. Ale nie tak calkiem, bo ja czekalem z niecierpliwoscia na rozwoj wypadkow…
Najpiew wprowadzenie. Masin z Bazin, niedawny minister i nadzieja polskiej polityki, prowadzi tez bloga, jak kazdy obecnie w Polsce. Blogant Masin rozegral ostatnio jakiegos fajta z administratorem serwera Onetu. Fajt zaowocowal usunieciem Masina z Bazin z blogow polecanych Onetu plus aresztem jakiejs kontrowersyjnej Masinowej notki.
Masin z Bazin najpierw sie obrazil. Potem sie od-obrazil. A jeszcze potem sie wzial i przeobrazil. Napisal n ablogu anons, ze on tu jeszcze wroci i wtedy nam pokaze. Ucieszyl tym zarowno mnie, jak i zapewne Barta – czyli wszystkich dwoch swoich czytelnikow.
Bart natychmiast po Masinowym anonsie wyrwal sie z jezykiem do ludzi. A ja cicho czekalem, az Masin z Bazin wroci… I on wrocil, w swoim wielkim Masinowym-Bazinowym stylu obiecujac wiele, wiele atrakcji:
Od dzisiaj z większą determinacją i wolą pokazania prawdy będę komentował wydarzenia społeczno-polityczne nie szczędząc ostrych słów krytyki jeśli będzie taka konieczność.
Oszczędne gospodarowanie słowem pozostawiam politycznym chorągiewkom, wystraszonym harcerzykom, polipoetom i obłym ślimakom bez ideologicznego kręgosłupa i jaj.
Przez chwile ucieszylem sie, ze ten obly slimak to o mnie. Ale zaraz potem pomyslalem, ze wolalbym byc jednak polipoeta, wiec slimak zostaje Bartowi. Nie wazne jednak kto jest kim. Liczy sie to, ze Masin z Bazin da nam duzo i dobrze.
Bo Masin 2.0 ma tez zupelnie nowy program artystyczny w podtytule: komentarz polityczny na wesolo. Dla scislosci po dwoch dniach zmieniony na: komentarz polityczny bez cenzury.
Dlaczego Masin z Bazin zmienil po dwoch dniach orientacje? Zaloze sie ze jest przeciwnie – kierunek pozostaje nie zmieniony. A trick z tytualmi to preludium. W kulminacyjnym momencie Masin z Bazin zdejmie spodnie i pokaze nam skibe – jak Skiba niegdys pokazal Buzkowi.
Wtedy bedzie bez cenzury i na wesolo w jednym. A ja mam nadzieje, ze zdaze wam o tym napisac przed Bartem.

Komentarzy: 2
16.04.2008 o 2:00
Dobrze, to ja grzecznie kolegę przepuszczę
16.04.2008 o 2:22
Widzę, że dalej bawisz się w eksplorowanie polskich blogów, to dobre zaraz będziesz mial tutaj następnych troli